Ziemia Ostrowiecka w twórczości Gombrowicza


 

 

OSTROWIEC

..”Dobiliśmy w końcu do Ostrowca z hukiem rozgłośnym, podskakując na kocich łbach od czego trzęsły się nawet policzki, przejechaliśmy obok posterunków niemieckich przed fabryką, miasteczko było takie samo, co dawniej, zupełnie to samo, te spiętrzenia i rury wielkich pieców fabryki, jej mur, dalej most na Kamiennej i szyny kolejowe i główna ulica, wiodąca do rynku, a na rogu kawiarnia Malinowskiego. Tyle tylko, iż jakaś nieobecność stawała się wyczuwalna, nie było mianowicie Żydów. Jednakże sporo ludzi na ulicach, ruch nawet, miejscami ożywiony, tam baba śmiecie wyrzuca z sieni, tu ktoś idzie z grubym sznurem pod pachą, przed sklepem spożywczym gromadka , a chłopczyk kamieniem usiłuje trafić we wróbla, który przysiadł na kominie. Zaopatrzyliśmy się w naftę i jeszcze kilka załatwiliśmy sprawunków i jak najprędzej opuściliśmy ten dziwny Ostrowiec i odetchnęliśmy , gdy bryczkę przyjęła znów na swoje miękkie łono ziemia zwykłej drogi polnej”..

 

 

Dwór Druckich-Lubeckich w Rudzie-dzisiaj

 

RUDA KOŚCIELNA

"Ruda. Wysypaliśmy się przed gankiem z obu pojazdów , pojawił się Wacław i podbiegł do przyszłej żony, aby powitać na progu swojego domu – a nas przyjmował z ujmującą, bardzo spokojną, grzecznością...
- Chodźmy – rzekła Amelia – pokażę panu widok z tarasu na rzekę zanim podadzą obiad.
Tak nim pochłonięta, że tylko do niego się zwracała, zapominając o Heni, o nas...wyszliśmy z nimi na taras, skąd rzeczywiście grunt w ożywionych spadkach, uciekał w gładkość taśmy wodnej ledwie widocznej i jakby martwej. Nie było to brzydkie."

(fragmenty "Pornografii" Witolda Gombrowicza)